Chleb – czy jest naszym wrogiem w kuchni?

W piramidzie żywieniowej jest w środku stawki, a w naszej diecie? Często na pierwszym miejscu. Stąd właśnie nasze wątpliwości, a receptą jest – jak zwykle – umiar.

Gdyby wśród Polaków zrobić ankietę i zapytać: Z czym kojarzy Ci się produkt zbożowy? Większość odpowiedziałaby zapewne: Z chlebem…

Dlatego właśnie o tym chlebie powszednim trochę opowiedzieć dzisiaj chcę. Nie mam zamiaru zanudzać Was opowieściami o wartości odżywczej produktów zbożowych, bo wszyscy dobrze wiemy, jak dużo witamin, minerałów i energii mogą one dostarczać. Ale to wszystko zależne jest także od rodzaju pieczywa.

Zatem: czy tylko razowe pieczywo może być „zdrowe”?

Faktycznie, pieczywo żytnie, razowe ma zdecydowanie więcej wartości odżywczej niż to najbardziej oczyszczone, pszenne. Jednak także sam proces przygotowania pieczywa może zwiększać ilość pewnych substancji.

Pieczywo na zakwasie po obróbce termicznej zachowuje ok. 70% kwasu foliowego oraz witamin z grupy B. Dla porównania, w pieczywie na drożdżach zachowa się maksymalnie 50% tych składników.

Cztery składniki, a często znacznie więcej

Teoretycznie, ulepszacze dodawane do chleba, aby przyspieszyć proces ich produkcji, są bezpiecznie. To bezpieczeństwo jednak jest wątpliwe, ponieważ nigdy nie wiemy, w jakich ilościach użyto tych dodatków. Poza tym, nikt nie jest w stanie – póki co – oszacować bezpieczeństwa przy spożywaniu tych dodatków do żywności często lub bardzo często – w końcu chleb pojawia się w naszej diecie praktycznie codziennie.

Jak w takim razie rozpoznać „prawdziwy” chleb?

Po kolorze. Prawdziwy ciemny chleb jest brązowo-szary, nie zbyt jasny i nie zbyt ciemny. Zaniepokoić powinien nas przede wszystkim kolor ciemnobrunatny i rudawy. Prawdziwy żytni lub razowy chleb jest też dosyć wilgotny i raczej zbity. Te aspekty sprawiają także, że będzie dosyć ciężki. I dokładnie takiego chleb powinniśmy szukać w sklepach. Pamiętajmy także, że zawsze mamy prawo zapytać sprzedawcę o skład danego chleba – nawet jeżeli taka informacja nie pojawia się na etykiecie.

Co jeść na co dzień a co od święta?

Wiem już jak dobry chleb rozpoznać, ale wypada też wiedzieć, gdzie dobry chleb kupić. Zacznę od tego, że w Polsce tylko ok. 5% ogólnej produkcji stanowią chleby żytnie. Dlaczego? Bo ich produkcja trwa stosunkowo długo, przez co wzrasta ich cena, a popyt jest ciągle dosyć niski. Na drugim miejscu jest pieczywo pszenne – ok. 25% produkcji. Natomiast najwięcej, 60% wszystkich produkowanych rodzajów chleba, stanowi pieczywo mieszane, pszenno-żytnie (w stosunku 70/30).

Wniosek? Najłatwiej będzie nam znaleźć w sklepie pieczywo mieszane. Będą one wyglądać bardzo różnie – zależnie od typu użytej mąki. Mogą być prawie czysto białe lub wręcz przeciwnie. Do takiego właśnie pieczywa zachęcam najbardziej. Najczęściej pieczywo mieszane dostarcza nam wystarczającej ilości błonnika i energii. Jeżeli od czasu do czasu w naszej szafce pojawi się czyste żytnie pieczywo – to wyjdzie nam to tylko na plus. Z drugiej strony – tragedia się nie stanie, jeśli raz na jakiś czas w naszej diecie czyste, białe pieczywo – szczególnie w momentach, kiedy np. dużo ćwiczymy.

O tym gdzie kupować pieczywo, a gdzie absolutnie nie zwracać na nie uwagi – w kolejnym artykule. Wtedy opowiem także, jak rozpoznać pieczywo świeże i mrożone…

Źródło:

https://dieta.mp.pl/zasady/74904,pieczywo-dlaczego-warto-jesc-i-jakie-wybierac